Dokąd biegnie nienawiść?
Czy brakuje nam ziemi na Świecie?
Czy ręka wzniesiona musi wojnę wzniecić? we wrogiej ich duszy
Czy głowa podniesiona słyszy szepty Boga?
Przecież miłością Bóg wszystkich obdarza
Na zajętej ziemi miłość jest wyparta
Nienawiść i skomstwo we wrogiej ich duszy
Wstrzymajcie kule , które z wiatrem lecą
Czy krew naszych braci dziś jest tego warta?
Nienawiść ich karmi i pisze dziś prawa
Kłamstwa, które lecą z ust silniejszego
Przecież nikomu nic się nie stanie
Jeśli zasady przyjmie okupanta
Gdzie Bóg , gdzie miłość, gdzie mądre zasady?
Niech dom rodzinny nigdy nie jest straszny
Bez kłótni i zwady niech miłością słynie
On myśli , że silny doskonały jestem
Za słowa fałszywe oklaski dostaje
Niech spojrzy za lustro pustka wnim zostaje
Bo życie krutkie, a wieczność daleka
Każdy dla brata wrogiem niech nie będzie
Już istniał taki , co Świat chciał zwyciężyć
Co mu zostało ? Zemsty ręka śmierci
Zła pamięć o nim trwać będzie na wieki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz